Kleopatra - sekret wiecznie młodej skóry.

By | 09:00 19 comments
Dermaglin - Maseczka `Kleopatra` z zieloną glinką kambryjską, miodem, olejkiem różanym i jedwabiem


Skład: kaolin clay, aqua, hydrolyzed silk, mel, rosa canina, jojoba seed oil, dehyddroacetic acid.


Kleopatra królowa Egiptu w poszukiwaniu formuły piękna doceniła moc miodu, płatków róż oraz glinek. Minerały zawarte w glinkach oprócz dokładanego oczyszczania działają na skórę kojąco, łagodzą podrażnienia, aktywizują naturalne funkcje skóry i wspomagają jej zdolność do wydalania substancji toksycznych. Wygładzająca siła miodu (najdoskonalsza substancja pochodząca z natury- jego lecznicze właściwości były znane już 4000 lat temu) i białko jedwabiu są doskonałymi partnerami w walce o piękną, zdrową cerę. Maseczka z powodzeniem zatrzymuje wilgoć i gwarantuje długotrwałe nawilżenie skóry.



 Maseczka znajduje się w typowej saszetce jest jej dość sporo, więc spokojnie wystarczy na 2 razy. Konsystencja typowa zbita, koloru zielonego, łatwo nakłada się ją na twarz i równie łatwo się ją zmywa. Zapach hm nie zbyt przyjemny, ale większość glinek tak ma da się to przeżyć :) Po nałożeniu maseczka dość szybko zasycha i robi się jasno zielona. Niestety po zaschnięciu skóra strasznie zaczęła mnie swędzieć i marzyłam tylko o jej zmyciu. Maseczka lekko oczyszcza skórę i pozostawia ją gładką. Moja końcowa opinia dla tej maseczki jest taka, że na pewno nam ona nie zaszkodzi, ale też nie działa jakoś spektakularnie. Dla mnie taki średniaczek jednak ta maseczka.




http://pl.dermaglin.pl/


Zapraszam Was na stronę Dermaglin, gdzie znajdziecie też inne maski i nie tylko :)





Pozdrawiam Was wszystkich :)
PODPIS





Nowszy post Starszy post Strona główna

19 komentarzy:

  1. Lubię glinki, maseczkę z tej serii kiedyś miałam, ale po jednym użyciu reszta zaschła w opakowaniu i nie dało się użyć kolejny raz mimo, że zostało jej sporo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla tego ja staram się używać ją na 1 raz bo faktycznie szybko zasycha .

      Usuń
    2. Oj jest jej tak dużo, że chyba nie byłabym w stanie.. szkoda, że saszetki są tak duże bo połowa praktycznie się marnuje.

      Usuń
  2. Nigdy jej nie miałam i nie wiem czy kupię skoro jest średnia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie się z nią zapozna, przecież na każdą skórę dany produkt działa inaczej.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja muszę wypróbować tą maskę u siebie, bo czytam podzielone opinie i zastanawiam się jak sprawdziłaby się u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak najlepiej sprawdzić na własnej "skórze" :)

      Usuń
  5. Ja to za maseczkami nie przepadam, wiec nie wiem czy kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jeszcze tej maseczki, ale raczej się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może warto sprawdzić ją na własnej skórze ?

      Usuń
  7. Szkoda, ze nie do konca sie sprawdzila.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też żałuję ale jak to się mówi nie wszystko jest dla wszystkich :)

      Usuń
  8. nie miałam z nią do czynienia, ale nie będę jej próbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Raczej się nie skuszę skoro średniaczek

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje mnie do dalszej pracy. Staram się w 1 kolejności odwiedzać blogi, które pozostawiają ślad u mnie.

Proszę o NIE SPAMOWANIE trafię do Was :)